|
Festyn Archeologiczny w Biskupinie 13-21 wrzesień 2008
Rok 2008 był w Biskupinie rokiem Japonii. Tym razem nasze stanowisko znajdowało się
na głównej rekonstrukcji, gdzie w jednej chacie była kaligrafia japońska i origami.
Staraliśmy się jak najlepiej przygotować do tego festynu. W tym celu nawet kimona zostały sprowadzone z Kraju Kwitnącej Wiśni.
Wiele osób pomogło nam na różnym etapie przygotowań do festynu oraz w czasie jego trwania. Staram się pamiętać o wszystkich i
im dziękować osobiście, jednak kilka osób szczególnie
zapisało się w mojej pamięci i tym chciałbym wyrazić swoją wdzięczność:
Grażynie czyli Świstakowi - za wspieranie moich najdzikszych pomysłów.
Sensei Sewerynowi Magdziakowi - za radę i wsparcie; jego haori w zimnym Biskupinie było wprost nieocenione.
Annie Włodarczyk i Agnieszce Binkiewicz - za pierwsze pędzle i książki o kaligrafii japońskiej.
Mariuszowi Fijałkowskiemu - za uzupełnienie moich zasobów pędzli, tuszów i kamieni dzięki czemu mam czym malować przez naprawdę długi czas.
Wszystkim pracownikom muzeum w Biskupinie ze szczególnym uwzględnieniem Pań z chaty nr 6 (Wiesi, Bernadety, Emilli, Małgosi) - za wspaniały klimat tego miejsca.
Wszystkim uczestnikom Festynu Archeologicznego - bo bez nich nie byłoby tej imprezy.
Marysi z Japonistyki Poznańskiej - za wyjaśnienie skąd się wzieło kanji "góra".
Państwu Watanabe - za piękne kaligrafie, origami i ciekawe rozmowy o Japonii.
Adamowi Kitkowskiemu - za fizyczne wsparcie w postaci mat, co znacząco wpłynęło na nasz komfort pobytu w Biskupinie.
Pani Urszuli Imamurze - za piękną ikebanę, która ozdobiła nasze stanowisko.
Pewnemu człowiekowi, który stwierdził, iż udało nam się w surowej, łużyckiej chacie zrobić kawałek Japonii.
Wszystkim tym, którzy odwiedzili nas w Biskupinie i podobało i im się to, co robiliśmy.
Więcej informacji o festynie archeologicznym w Biskupinie znajduje się na stronie muzeum.
Poniżej kilka zdjęć z Japońskiego Biskupina
Nasze stanowisko
m.JPG)
m.JPG)
Malowanie parawanów
m.JPG)
Marysia
Marcin
m.JPG)
Największe zagęszczenie czarnnych pasów w Biskupinie
m.JPG)
Sumo - waga najcięższa w naszym kraju
choć wiking z Truso miał nadzieję na wygraną
to na nadziejach się skończyło
m.JPG)
Adam Kitkowski w akcji

|